Mery

Imię i nazwisko
Mery
Lokalizacja
Warsaw, Poland
WWW
http://mantysia.blox.pl/html

  • Sobota, 15 stycznia 2011

    • 16:34

      [^lakshmi] za duża niezgraba jestem na to. :)

    • 16:30

      [^mery] siedzi obok mnie lasia i ordynarnie ściąga. Krępuje mnie to.

    • 16:29

      Jestem dziwna. Nigdy nie sciagalam. Sciemnialam na ustnych, ale pisemnie nie sciagalam.

    • 12:13

      Czas, kiedy bawilo mnie uczenie sie gramatyki historycznej języka polskiego niepostrzeżenie sie skończył.

  • Niedziela, 5 grudnia 2010

    • 12:05

      Skuteczna nauka gramatyki na uw: proszę to o nosowe zaznaczac plemnikiem #lol

  • Sobota, 4 grudnia 2010

    • 10:37

      A w salach uniwersyteckich jak zwykle ciepło... :(

  • Piątek, 3 grudnia 2010

    • 13:40

      [^mery] że ledwie moge mówić. Dodatkowe druty, sprężyny i łańcuszek. Boli, boli auć, jak nigdy.

    • 13:39

      Z pewną taką niedbałością ruszyłam brwiami na opowieść koleżanki noszącej aparat na zębach. "Mnie tam nic nie boli" rzekłam. Odrutowali mnie wieczorem tak...

  • Wtorek, 30 listopada 2010

  • Poniedziałek, 29 listopada 2010

    • 12:09

      [^widokzwenus] przy tym wietrze zapewne tarzanie się nie byłoby wyborem, ale koniecznością.

  • Piątek, 26 listopada 2010

  • Czwartek, 25 listopada 2010

    • 09:00

      Podróż do pracy sponsoruje dziś pan Tramwajarz. Relacja live z kabiny ubarwia.

  • Środa, 24 listopada 2010

    • 16:30

      [^mery] Oraz: Kiedy spier....i się jedna rzecz, mogę być pewna, że to nie ostatnia. Tako rzekłam.

    • 16:28

      No i trzęsie mnie. Grejt, tylko choroby mi dzisiaj brakuje.

  • Wtorek, 23 listopada 2010

  • Wtorek, 16 listopada 2010

    • 12:10

      Na spodnie z dziurami to jednak trochę zimno... Moda widać wymaga poświęceń. Od mężczyzn także.

  • Sobota, 13 listopada 2010

  • Piątek, 12 listopada 2010

    • 09:55

      [^lemur] Toteż właśnie to miałam na myśli :D

    • 09:48

      W okolicach Pl. Grunwaldzkiego od kilku tygodni bliżej niezidentyfikowana ekipa filmowa kręci film. "Chichot losu" ma się zwać... Śmierdzi ambicją ;-)

  • Wtorek, 9 listopada 2010

    • 12:47

      Oraz stanowczo w tym kraju instytucjom "pomocowym" się powodzi. Hospicja, domy dziecka nie chcą dobrego, działającego telewizora. Pff.

    • 12:36

      Rozważam wizytę u sąsiada mojego dziadka, odebranie mu wiatrówki i strzelenie w choć w tyłek. Za złamany koci ogon, cierpienie i strapienie mojego dziadka.

  • Środa, 3 listopada 2010

  • Piątek, 29 października 2010

    • 13:15

      [^ensata] [^mery] zwyczajnie nie mają przed sobą tajemnic.

    • 13:13

      [^ensata] moi rodzice od 30 lat dzielą notatki, rachunki, konto, telefony etc.

    • 11:23

      [^evva] +1, oraz bardzo nie lubię panikarzy-alarmistów zawracających d...ę, a potem pospiesznie wycofujących się.

  • Czwartek, 28 października 2010

  • Środa, 27 października 2010

    • 17:28

      [^kasicak] zwęzi? :/

    • 14:54

      [^june] tu przynajmniej nieco niżej poszczeka eminem. a w only girl osioł skrzypi non stop. ale też ciężko.

    • 14:52

      [^june] to ja jeszcze dorzucam rihanny only girl którą jestem katowana w pracy średnio kilka razy dziennie

    • 11:53

      [^june] Lemon Tree - jejku jak mi zawsze ta piosenka działała na nerwy :/ W top 10 najgorszych piosenek ever dałabym miejsce w pierwszej 3.

  • Wtorek, 26 października 2010

  • Niedziela, 24 października 2010

    • 07:30

      Śniadania w hotelu amax - bdb mniam

  • Sobota, 23 października 2010

  • Piątek, 22 października 2010